Na mapie historycznych miejsc Zagłębia Dąbrowskiego Gródek Rycerski w Sosnowcu-Zagórzu nie znajduje się na pierwszym planie, choć zdecydowanie powinien. Ten niepozorny ziemny kopiec o średnicy 25 metrów i wysokości 7 metrów to pozostałość po ważnym, średniowiecznym punkcie o charakterze zarówno obronnym, jak i gospodarczym. Nie chodzi tu wyłącznie o lokalne znaczenie – znaleziska archeologiczne wskazują, że już w XII wieku rozwijało się tu hutnictwo metali, w tym srebra i ołowiu, co sytuuje to miejsce w gronie najstarszych ośrodków przemysłowych tej części Polski.

Gródek rycerski w kontekście historycznym – co wiemy dzięki badaniom

Współczesny obraz gródka rycerskiego w Sosnowcu to przede wszystkim zarys kopca otoczonego fragmentaryczną fosą, której szerokość w niektórych miejscach dochodzi do czterech metrów. To, co dziś widać gołym okiem, to efekt naturalnego wypłukiwania i zarastania przez stulecia, ale też ślad dawnych działań ludzi – fosa była zasilana lokalnymi źródłami wody, z których jedno do dziś bije w betonowej cembrowinie. Te elementy krajobrazu, choć z pozoru niepozorne, są świadectwem przemyślanej konstrukcji obronnej, jaką tworzyli średniowieczni właściciele tych ziem.

Z badań przeprowadzonych w latach 80. XX wieku wynika, że kopiec był częścią możnowładczej rezydencji, której początki sięgają XIV wieku. Istnieją jednak ślady, że teren był użytkowany znacznie wcześniej. Kierowniczka badań archeologicznych Katarzyna Sobota-Liwoch z Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu potwierdziła, że układ nawarstwień wskazuje na cztery fazy osadnicze, obejmujące aż pięć stuleci – od XI wieku po czasy nowożytne. Wśród najcenniejszych znalezisk znalazł się denar jagielloński z czasów Władysława Warneńczyka, który potwierdził funkcjonowanie gródka w XV wieku.

Co ważne, najstarsze warstwy osadnicze wiążą się z działalnością hutniczą. Fragmenty pieca z XII wieku, naczynia z okresu XI-XII wieku oraz inne artefakty wskazują, że Sosnowiec-Zagórze nie było jedynie punktem obronnym, ale również miejscem produkcyjnym. Oznacza to, że Zagłębie miało swoje przemysłowe korzenie setki lat wcześniej, niż wynika to z powszechnej wiedzy, która zazwyczaj utożsamia uprzemysłowienie regionu z wiekiem XIX.

Ród Gryfitów i ich rola w historii Zagórza

Założenie gródka przypisuje się rodowi Gryfitów, jednemu z najważniejszych możnowładczych rodów średniowiecznej Polski. To właśnie oni, w XIII wieku, otrzymali wieś Zagórze z rąk księcia opolskiego Kazimierza. Gryfitowie byli właścicielami wielu dóbr na południu kraju, a ich obecność w tym rejonie oznaczała wzrost znaczenia lokalnych ziem w strukturze feudalnej. Zakładali nie tylko osady, ale też obiekty o charakterze obronnym, które mogły pełnić funkcje zarówno rezydencjonalne, jak i administracyjne.

Wieża gródka, jak ustalili archeolodzy, była wykonana z drewna i prawdopodobnie miała dwie lub trzy kondygnacje. Jej rola była nie tylko mieszkalna – stanowiła punkt obserwacyjno-obronny, z którego można było kontrolować dolinę i szlaki handlowe biegnące przez region. Obok wieży mogły znajdować się inne zabudowania drewniane: magazyny, budynki gospodarcze, a nawet niewielka kuźnia. Choć dzisiaj niewiele z tego przetrwało, badania terenowe pozwalają odtworzyć cały układ przestrzenny dawnej rezydencji.

Warto podkreślić, że gródek w Zagórzu nie był pojedynczym przypadkiem w skali regionu – podobne struktury funkcjonowały w Będzinie, Modrzejowie czy Mysłowicach. Jednak tylko nieliczne z nich były aż tak ściśle powiązane z przemysłem hutniczym, jak to miało miejsce w Zagórzu. To właśnie ten aspekt czyni go wyjątkowym i zasługującym na większą rozpoznawalność.

grodek rycerski w sosnowcu

Wczesnośredniowieczne hutnictwo – nieznana historia Zagłębia

Jednym z najciekawszych elementów związanych z gródkiem w Zagórzu są ślady wczesnośredniowiecznego hutnictwa srebra i ołowiu. Dzięki odkrytym fragmentom pieca oraz znaleziskom metalurgicznym możemy mówić o zorganizowanym centrum produkcyjnym już w XII wieku. W skali regionu jest to jedno z najstarszych miejsc, gdzie potwierdzono obecność tego typu działalności. W kontekście polskiej historii przemysłu Zagórze jawi się więc jako swoisty prekursor hutniczego rozwoju.

Obecnie nie ma wielu miejsc, gdzie można w tak klarowny sposób prześledzić ciągłość osadniczą i przemysłową od wczesnego średniowiecza aż po epokę nowożytną. To również okazja dla pasjonatów historii i archeologii – każdy kolejny sezon wykopalisk może przynieść nowe znaleziska. Samo stanowisko archeologiczne nr 5, na którym prowadzone są badania, obejmuje zarówno obszar gródka, jak i osady hutniczej.

Według danych z Muzeum w Sosnowcu, miejsce to było badane już w 1986 roku przez Teresę Kosmalę, jednak dopiero późniejsze prace – szczególnie z 2011 roku – przyniosły bardziej jednoznaczne rezultaty. Dziś wiemy, że teren wymaga jeszcze wielu sezonów badań, szczególnie wokół kopca, gdzie wciąż mogą znajdować się nieodkryte artefakty.

Kaplica „ciemna” i pamięć o historii nowszej

Nieopodal gródka znajduje się również obiekt o znaczeniu nowszym, ale równie ważnym – kaplica Matki Bożej AK-owskiej, znana wcześniej jako „kaplica ciemna”. Jest to miejsce pamięci związane z Powstaniem Styczniowym oraz działalnością Armii Krajowej. Dziś funkcjonuje tu ekspozycja poświęcona lokalnym bohaterom i żołnierzom podziemia. Współczesna funkcja kaplicy łączy przeszłość z teraźniejszością i stanowi punkt na lokalnym szlaku edukacyjnym.

Dla osób odwiedzających to miejsce ważne może być, że kaplica znajduje się w sąsiedztwie kościoła św. Joachima, przy ul. ks. Popiełuszki w Sosnowcu-Zagórzu. To doskonały punkt wyjścia do spaceru historycznego po mniej znanych, ale wartościowych miejscach regionu. Zarówno pasjonaci historii, jak i nauczyciele, przewodnicy czy rodziny z dziećmi mogą wykorzystać tę trasę jako żywą lekcję historii Zagłębia.

kaplica Matki Bozej AK-owskiej

Jak zwiedzać Gródek rycerski i co warto wiedzieć, planując wizytę?

Chociaż Gródek Rycerski w Sosnowcu nie jest jeszcze formalnie objęty szeroko zakrojonym programem turystycznym, warto zaplanować tam wizytę. Wejście na teren nie jest zabronione, ale trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z obszarem badanym przez archeologów. Nie warto więc wchodzić na sam kopiec czy naruszać znajdujących się wokół nasypów. Dobrym rozwiązaniem jest kontakt z Muzeum w Sosnowcu – szczególnie w czasie aktywnych sezonów badawczych, gdy można liczyć na organizowane oprowadzania, prezentacje znalezisk i wykłady historyczne.

Dla miłośników historii i edukatorów, miejsce to może być doskonałym materiałem do pracy z młodzieżą. Warto wykorzystać takie lokalne dziedzictwo kulturowe w procesie edukacji – nie tylko szkolnej, ale też tej nieformalnej. W dobie rosnącego zainteresowania historią lokalną, takie miejsca zyskują na wartości.

Warto również zaznaczyć, że w regionie istnieje silne środowisko pasjonatów historii, którzy aktywnie uczestniczą w badaniach i wydarzeniach organizowanych wokół gródka. Są to zarówno pracownicy muzeów, jak i mieszkańcy, którzy na własną rękę poszukują śladów przeszłości, dokumentują je i udostępniają publicznie.

Gródek Rycerski w Sosnowcu-Zagórzu to jedno z tych miejsc, które – mimo iż nie przyciągają tłumów – oferują ogromną wartość poznawczą i edukacyjną. Jego historia to nie tylko opowieść o średniowiecznych rycerzach, ale również o pierwszych hutnikach Zagłębia, lokalnych bohaterach i żywej pamięci o przeszłości regionu. Dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć tożsamość Sosnowca, jest to punkt obowiązkowy.