Wiadomości Będzin

Będzin – informacje z regionu

bezrobocie na slasku
Praca

Bezrobocie na Śląsku. W których miastach jest najniższe i jak wypadamy na tle innych województw?

Górny Śląsk do tej pory kojarzył się z dobrze prosperującą gospodarką. Jednak wiele zmieniła pandemia koronawirusa. Jak wpłynęła na sytuację w regionie? Gdzie obecnie jest najniższe a gdzie najwyższe bezrobocie? 

Gdzie bezrobocie na Śląsku jest najwyższe?

Jak już wspomnieliśmy na wstępie, z powodu pandemii Covid-19, musieliśmy przeorganizować wiele dziedzin swojego życia. W całej Polsce odnotowano też nieznaczny wzrost bezrobocia. Gdyby porównać czerwiec do marca 2020 roku, liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła o 117 tysięcy, czyli aż 12,9%.

Na szczęście to załamanie nie trwało długo. Część bezrobotnych znalazła pracę w innym miejscu, część się przebranżowiła. Wygląda na to, że większość pracowników dobrze sobie poradziła z kryzysem. Są jednak miasta, także na Śląsku, gdzie o pracę nadal jest o wiele trudniej niż w pozostałych częściach województwa.

Taka sytuacja ma miejsce m.in. w Bytomiu, gdzie wskaźnik bezrobocia pod koniec 2021 roku wykazał 8,4%. Na tamtą chwilę w Urzędzie Pracy zarejestrowanych było 3806 osób, z czego większość stanowiły kobiety bez prawa do zasiłku. 

Na drugim, niechlubnym miejscu w tym zestawieniu znalazły się Piekary Śląskie (6,8%), a na trzecim Sosnowiec z wynikiem 6,1% bezrobotnych. A jak przedstawia się to w liczbach?

To właśnie w Sosnowcu odnotowano najwięcej osób zarejestrowanych w Urzędzie Pracy, bo aż 4 307. Co ciekawe niewiele mniej było ich w Katowicach (3898 osób) i w Częstochowie (3883 osoby). 

bezrobocie na slasku
Katowice, autor: Danel, Unsplash

W których miastach stopa bezrobocia jest najniższa?

Opublikowane niedawno informacje na ten temat mówią również o przeciwległej stronie, czyli miastach na Śląsku z najniższym bezrobociem. Wydaje się, że każdy, kto ma chęci do pracy i lubi się uczyć, może liczyć tutaj na stanowisko dla siebie. 

Ranking tych miejscowości przedstawia się w ten sposób:

  1. Katowice – 1,9%
  2. Bielsko-Biała – 2,7%
  3. Tychy – 3%
  4. Gliwice – 3,3%
  5. Ruda Śląska – 3,7%

Potwierdza się przypuszczenie, że najłatwiej znaleźć pracę w większych miastach, w których też siedzibę ma wiele firm krajowych i zagranicznych.

Do wyliczenia tego można dodać dane podane przez Główny Urząd Statystyczny dotyczące stopy bezrobocia w poszczególnych powiatach. Oto najlepsze pod tym względem regiony:

  1. Bieruńsko-lędziński – 2,7%
  2. Pszczyński – 3,8%
  3. Bielski – 4,4%
  4. Mikołowski – 4,9%

Jak Śląsk wypada w porównaniu z resztą kraju?

Nawet jeśli nie jesteśmy specjalistami w tej dziedzinie, na pewno zauważamy, że procent bezrobocia jest bardzo niski w większych aglomeracjach. Także Będzin, Piekary Śląskie i Sosnowiec nie mogą jeszcze mówić o poważnej skali problemu. Sytuacja na Śląsku wydaje się więc opanowana. A jak reszta kraju? Gdzie w porównaniu z innymi województwami znajduje się region górnośląski?

Oto kolejny ranking opublikowany przez GUS w 2021 r.:

  1. Wielkopolskie – 3,5%
  2. Śląskie – 4,8%
  3. Małopolskie i Mazowieckie – 5%
  4. Dolnośląskie – 5,4%
  5. Lubuskie i Pomorskie – 5,8%
  6. Łódzkie – 6,1%
  7. Opolskie – 6,5%
  8. Podlaskie 7,5%
  9. Lubelskie 7,7%
  10. Zachodniopomorskie 7,9%
  11. Świętokrzyskie 8%
  12. Kujawsko-pomorskie 8,4%
  13. Podkarpackie 8,5%
  14. Warmińsko-mazurskie 9,3%

Bezrobocie w skali kraju wynosi 6% i w ostatnim roku miało tendencję spadkową. Mieszkańcy Śląska ze swoim drugim miejscu w zestawieniu, wyprzedając nawet województwo mazowieckie, mogli spać spokojnie. 

bezrobocie na slasku gliwice
Gliwice, autor: Marek Parlak, Unsplash

Na co możemy liczyć w przyszłości?

Niektórzy specjaliści próbują przewidzieć, z jakimi tendencjami będziemy mierzyć się w przyszłości. Nie da się ukryć, że prognozy dla polskiej gospodarki na 2023 rok są mało optymistyczne.

Wynika z nich na przykład, że najprawdopodobniej nie unikniemy ujemnego wzrostu gospodarczego przez dwa kolejne kwartały przyszłego roku, a polskie przedsiębiorstwa będą unikać dużych inwestycji. Niestety, odczujemy to również na rynku pracy. Narodowy Bank Polski przewiduje wzrost stopy bezrobocia

To nie pierwszy i z pewnością nie ostatni kryzys, z jakim muszą się mierzyć Polacy, dlatego nie warto poddawać się pesymistycznym nastrojom. Owszem, większość z nas będzie musiało oszczędniej prowadzić gospodarstwa domowe i zadowolić się pracą, która akurat będzie dostępna w okolicy. W tym trudnym okresie warto pamiętać, że w końcu sytuacja się poprawi i będziemy mieli swój udział w przyszłym wzroście gospodarczym.

1 KOMENTARZ

  1. IT dzięki pandemii niesamowicie rozkwitło. Jeśli dobrze pamiętam, badania pokazywały wzrost liczby ofert i wynagrodzenia w czasie pandemii o 20%. Śląsk w ogóle dobrze się trzyma w tych kryzysach, oby jak najszybciej minęły.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *